Hej kochani,
Słońcę świeciło niemal przez cały dzień, tak z pewnością idzie wiosna. Niemal całą niedziele przeleżałam w łóżku, musialam naładować troche akumulatorki po wyczerpującym tygodniu. W końcu zebrałam się i piszę dla Was recenzje kremu, który uratował mi twarz.
Przed świętami mialam wizyte u pani dermatolog. Specjalistka powidziala, że problem suchych skórek na twarzy( u mnie ), nie jest związany z żadnymi kosmetykami, których stosuje tak więc poleciła mi kupić krem Mediderm. Tak też zrobiłam, do teraz nie moge uwierzyć, że podziałał ! Byłam już bliska załamania nerwowego, a tu proszę! Postaram się z krótkiej recenzji przybliżyć Wam produkt, zatem zapraszam !
Opakowanie:
Krem, zamknięty jest z duużej puszcze, mieszczącej 500g produktu. Białe opakowanie przypomina mi maść, którą jakiś czas temu mama kupowała na zamówieniew aptece.
Zapach:
Krem ma dziwny zapach, niby jakoś niczym specyficznym nie pachnie ani nie śmierdzi, ma dość można powiedzieć neutralną woń, chodź i to może przeszkadzać przy stosowaniu.
Konsystencja&wydajność:
Produkt jest niewątpliwie gęsty. Gdy krem nakladam palcami na twarz to nic nie 'ucieka' z nich. Na twarz nakladam go dużo, ciężko się rozprowadza. Nie jest tłusty, dobrze współpracuje z podkladem. Nie wiem jak określić wydajność produktu. W ciągu prawie dwóch miesięcy, zużylam około 1/8 pół kilowej puszczki, więc sami określcie czy to dużo, czy też nie :)
Dostępność&cena:
To cudo dostaniemy prawie w każdej aptece. Warto też się popytać najlepiej w kilku innych, w jakiś cenach jest sprzedawany, lekatka poleciła mi apteke, gdzie krem jest sprzedawany w cenie najniższej w moim mieście. Zapłaciłam za niego około 25 zł, jednak wiem, że w niektórych aptekach sprzedawany jest drożej.
Skład:
Moje wrażenia:
Wielbiam ten krem! Stosuje do już od dwóch miesięcy, conajmniej 3 razy na dzień i świetnie nawilża moja twarz. Od czasu gdy zaczęłam stosować ten produkt, problem suchych skórej już jest dawno za mną ! Myślę ze ta wielka puszka będzie słóżyła mi na dłuuugi dłuuugi czas, może uda mi się ją zużyć do końca terminu ważności :)
Uwaga ! Związku z zbliżającymi się porządkam wiosennymi chcialabym się Was zapytać, czy wyprzedajecie swóje, ciuchy czy dodatki ? Jeśli tak, to napiszcie w komentarzach, jak i gdzie to robicie, będę ogromnie wdzięczna. :)
Zapraszam na konkurs - do wygrania śliczna bransoletka ChouChou
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Problem suchych skorek mnie nie dotyczy ale polece ten krem przyjaciółce, która zmaga się z podobnym problemem do twojego :)
OdpowiedzUsuńSuper rozwiązanie, choć bałabym się , że taki krem będzie za ciężki do mojej mieszanej cery :)
OdpowiedzUsuń