Cześć !
Kilka szybkich słów o ombre inglotowym. Niestety nie mialam zbyt duzo czasu, aby dopracować pazurki. Dopiero się uczę i wiem, ze jeszcze musze duuuzo duuuzo sie nauczyć.. wiec długa droga przede mną. Do wykonania użyłam dwóch lakierków z Inglota.
Brązowy nr 47
Jasny nr 874
Bardzo fajne produkty, ładnie kryją już po 2 warstwach i dość szybko schną.
Ombre wykonywałam na takie samej zasadzie jak w moim poprzednim poscie z ombre, do którego was odsyłam tu >link . Niestety wyszly mi moje Inglotowe ombre troche zamazane z powodu mojego ala top coat'u, odzywki z eveline. Tak wiec całość wykonczylam preparatem z Inglota, o którym pisalam recenzje tu >link .
Uwielbiam produkty z Inglota, a wy ?
Uwaga ! Dziewczyny, szukam jakiegoś podstawowego, prostego zestawu do stylizacji, ozdoby paznokci. Zalezy mi, aby w owym zestawie znalazly się brokaty, pędzelki, może jakieś cekinki.
Jak macie, miałyście jakieś godne polecenia, to byłabym wdzięczna jakbyście podesłały mi link !
Kindder Czi


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz